





Wyobraź sobie kameleona. Wchodzi on do pokoju wypełnionym lustrami. Stoi tam przez chwilę i wychodzi. Jaki kolor będzie miał kameleon po wyjściu z pokoju?
Znam rozwiązanie jeśli długo nie będziecie wiedzieli to je podam.






Wewnątrz kuli, której wewnętrzna powierzchnia jest lustrem,znajduje się świeczka. W kuli oczywiście jest tlen, a świeca się pali.
Jaki obraz powstanie na powierzchni owego lustra?






Pewien zły czarownik przemienił w kwiaty sześciu rycerzy, którzy ubiegali się o rękę jego pięknej córki. Późno wieczorem, kiedy było ciemno, córka czarownika przynosiła jeden z kwiatów do swej komnaty, aby być bliżej dzielnego rycerza. O brzasku dnia odnosiła kwiat z powrotem do ogrodu, umieszczając go na zwykłym miejscu.
Czarownik odkrył tajemnicę córki, podążył za nią i natychmiast wśród innych kwiatów rozpoznał kwiat przyniesiony przez córkę.
Pytanie: Po czym czarownik rozpoznał ów kwiat?






Każdego roku Marek obchodzi swoje urodziny, a dwa dni później jego brat bliźniak Jarek swoje. Dlaczego?






Gdy w 1972 roku arcymistrz Aleksander Alechin pokonał w meczu o mistrzostwo świata w szachach genialnego Kubańczyka J. R. Capablancę (czyt.: kapa-blankę), stanął u szczytu sławy i artyzmu gry szachowej. Nie było wówczas arcymistrza, który mógłby mu zagrozić. Alechin przerastał nawet najwybitniejszych ówczesnych arcymistrzów nieprawdopodobnym talentem kombinacyjnym, zdumiewał precyzją matematycznego mydlenia, umiejętnością obliczania z żelazną logiką różnych wariantów sytuacji na szachownicy na wiele posunięć naprzód. Był - jakbyśmy to dziś powiedzieli - komputerem szachowym. Alechin był przy tym niedoścignionym mistrzem ataku, nie znosił bierności w grze, a jednocześnie umiał się znakomicie bronić. O jego niebywałej wyobraźni szachowej świadczy fakt, iż potrafił rozegrać "na ślepo", to znaczy nie widząc szachownic, seans gry jednoczesnej na 32 szachownicach!
W kilka miesięcy po zdobyciu szachowej korony otrzymał Alechin najdziwniejszą w swojej karierze szachowej propozycję od dwóch średniej klasy szachistów-amatorów.
Otóż dwaj młodzi ludzie zaproponowali Alechinowi rozegranie dwóch partii. Twierdzili przy tym, iż arcymistrz nie będzie mógł obu partii z nimi wygrać. Utrzymywali, że na pewno jedną z nich wygrają lub obie zremisują. Alechin miał zagrać po jednej partii z każdym z nich: na jednej szachownicy miał grać białymi, na drugiej - czarnymi, i wykonywać posunięcia na przemian.
Alechin był wtedy w dobrym humorze (propozycję uczyniono podczas towarzyskiego przyjęcia) i niewiele myśląc wyraził na to zgodę. Jakież było jednak jego zdumienie, gdy już po kilku ruchach zorientował się, że na każdej szachownicy są powtarzane... jego własne posunięcia!
Praktycznie wyglądało to tak: Alechin wykonuje ruch białymi na pierwszej szachownicy, po chwili na drugiej, jego przeciwnik grający białymi robi ten sam ruch; Alechin odpowiada ruchem czarnych i to posunięcie z kolei powtarza na pierwszej szachownicy przeciwnik grający czarnymi. To tak jak gdyby Alechin rozgrywał partię sam z sobą..
Alechin od razu się zorientował, że wpadł w pułapkę sprytnie zastawioną przez pomysłowych młodzieńców. W tej sytuacji były tylko dwie możliwości: albo remis na obu szachownicach, albo jedną partię Alechin wygra, a drugą przegra.
Czy możecie sobie wyobrazić, że z tej beznadziejnej sytuacji Alechin znalazł wyjście? Wydaje się to nieprawdopodobne, ale ten dziwny turniej zakończył się podwójnym zwycięstwem arcymistrza!






Dlaczego stworzono białą czekoladę?






z tych liter wykreśl ''trzysta piędzieśiąt tysięcy
br12atrzystawtysięcy50o






Wyszedłem z domu mając w kieszeni pewną liczbę złotówek i pięciozłotówek; razem kwotę większą od 140 zł, a mniejszą od 150 zł. Wydałem trzecią część posiadanej gotówki, pozostało mi tyle złotówek, ile przedtem miałem pięciozłotówek, i tyle pięciozłotówek,ile przedtem miałem złotówek. Ile miałem złotówek, a ile pięciozłotówek, gdy wychodziłem z domu?






Panowie Czapski, Młot, Rogalik i Kiełbasa są doskonałymi rzemieślnikami i reprezentują zawody: czapnika, kowala, piekarza oraz rzeźnika. Żaden z nich nie nosi nazwiska wiążącego się z wykonywanym zawodem. Ani Młot, ani Rogalik nie jest czapnikiem. Rzeźnikiem nie jest Czapski. Kowalem nie jest Rogalik.
Pytanie: Kto więc kim jest?






Jaka liczba kończąca się na 4 zwiększy się czterokrotnie po przeniesieniu ostatniej czwórki na początek?