To co mi przyszło do głowy, to że ogień będzie tam gdzie rozstąpi się woda. A dokładniej mam na mysli opcja z kometą (ognista kula) spadającą na Ziemię, Spadła do oceanu; wody się rozstąpiły; umysł zniknie, bo uderzenie komety przyniesie zagłade ludzi. Tylko tak jakoś ta rozwiana neutralność średnio pasuje.
Uwaga! W komentarzach mogą znajdować się szczegóły rozwiązania,
jeśli nie zważasz na ten fakt to zobacz komentarze