Trójnożny stolik nie może się gibać (tak gwoli wyjaśnienia).
... Jaś Fasola:)
siedział stolik obok i stwierdził, że w tym pokoju jest jak u niego w domu (nie wykluczone, że tak nie jest) i skoro zgasło światło, tzn. że trzeba wrzucić drobne do kontaktu, bo inaczej prądu nie będzie.
a że pieniądze leżały luzem stolik obok niego, to... :)
wtedy to zaświeciło się światło, a pieniędzy już nie było, bo były w kontakcie:)
trojnozny stolik sie nie chwieje!!!
Trójnożny stolik się nie chwieje, ale może się ruszać, kiedy jedna noga jest za krótka. Moim zdaniem pieniądze mógł zabrać każdy uczestnik gry, pod warunkiem, że nie zabrał ich ktoś piąty, który mógł akórat przechodzić i mijać stolik...
Bezimienny, jak jedna noga jest zbyt krótka to po prosty stoi krzywo. Poza tym, to nie kamuflaż tego gościa był bez sensu, ale cała zagadka, bo stolik nie może się bujać, o czym było już wcześniej. Jakby ten koleś nic nie robił tylko siedział na... krześle, to zagadka miałaby sens, a pierwsze wiarygodne wyjaśnienie byłoby to Wojtka
Człowiek, który rzekomo stabilizował stolik, nie podkładał tam papieru, tylko zwitek pieniędzy.
ten ktory zmoienial skarpetki, bo pewnie w nich ukryl zabrane pieniadze
wsyscy zabrali jakąś część tych pieniędzy.
Tak na poważnie: Mógł zabrać ten co zmienia skarpetki-schował w nich kase.Mógł zabrać ten co podkłada pod nogę stolika ale co by to dało?kiedy by je zabrał? Mógł zabrać ten co trzyma karty-zabrał i udaje że jest niewinny.A ten z żarówką? Wygląda najniewinniej a mógł szybko zabrać kase i sprawdzać żarówkę. HOWGH