Jest rzeka, ma rwący nurt , nie da się przez nią przepłynąć. Po prawej stronie rzeki stoją: pijak, zabójca i złodziej. po drugiej stronie(czyli lewej) stoi policjant i skarb.
Jak pijak, zabójca i złodziej ukradną skarb???????????????
przypominam przez rzekę nie da się przepłynąć, an przelecieć itp.
pijak wypije wodę w rzece, zabójca zabije policjanta, a złodziej ukradnie skarb:.)
Pijak nie jest potrzebny. Mogą iść do źródła rzeki, obejść ją, zabójca zabije policjanta, a złodziej zabierze skarb.
Pijak zabójca i złodziej po prostu przejdą przez most :) Wtedy trzech na jednego i po policjancie :P
Mozna z innej strony:
Pijak wpada do wody (wiadomo, pijany), złodziej go wyławia i łyka zegarek, zabójca go zabija, co zauważa policjant i z obrony własnej zabija złodzieja.
Albo ewentualnie przejdą przez most (jest gdzieś napisane, że nie ma?), zabiją go i okradną, i zabiorą skarb. Bardziej realistycznie ;P
to proste !pijak zagada policjanta zabójca ukradnie skarb i odda go złodziejowi który siedzi za krzakami (nie było napisane że to nie jest koło krzaków) potem zabójca dołączy do złodzieja a pijak ucieknie i powie że musi wracać na imprezkę HIhihihi!
Pijak rzuci butelkę wodki do policjanta, w ten sposób go skorumpuje i policjant 1) rzuci im skarb przez rzekę
2) wsadzi rzekę na 24h
pijak wypije rzeke, zabójca zabje policjanta, a złodziej wykradnie skarb
Zabójca żąda okupu za życie pijaka, policjant posłusznie spełnia życzenie poszukiwanego zabójcy i przerzuca skarb na drugą stronę rzeki, złodziej kradnie skarb
Zabójca jest niepotrzebny, Policjant zawiezie pijaka na wytrzeźwiałke a w tym czasie złodziej ukradnie skarb:D
przejda pod korytem rzeki, tzn. ze sie podkopia... tego nie bylo w tresci zagadki :)
Obejdą rzekę, zabójca zabije policjanta, złodziej ukradnie skarb, a pijak go przepije:)
Pijak wypije rzekę, zabójca zabije policjanta, a zlodziej ukradnie skarb
Po prostu poproszą policjanta o podanie skrabu w celu obejrzenia go. I wtedy go ukradną :]
Po prostu poproszą policjanta o podanie skrabu w celu obejrzenia go. I wtedy go ukradną :]
Po prostu pijak, złodziej i zabójca to własnie policjant w jednej osobie:) wiec skarb jest juz ukradziony :)
policjant zauwarzył zabujce schował się pijak wypił wode z rzeki zabujca i złodziej
zabiorą skarb
...................................................i bez przemocy:)..................................................................................
Tak więc: Zabójca dostaje się np. po moście (mało ważne) na drugą stronę rzeki, zabija policjanta i bierze skarb. Natomiast pijak i złodziej... no są bezrobotni i niepotrzebni... co, może zabójca nie potrafi zanieść skarbu do dziupli? Może nie ma takiego "skilla" czy co? :P Pozdrawiam