W pewnej zapomnianej przez Boga i Ludzi wiosce mieszkają dwa rody:
Kłamców i Prawdomównych. Pewnego dnia spotkały się na rynku tej osady trzy ososby.
Pomiędzy nimi wywiązał się następujący dialog:
-Co najmniej jeden sposród nas jest kłamcą?
- Co najmniej dwóch spośród nas jest kłamcami?
-Wśród nas nie ma kłamców!
Do którego rodu należała ostatnia z wypowiadających się osób?
Opisz rozważania
Ostatnia z wypowiadajacych sie osob nalezala do rodu klamcow, poniewaz, gdyby mowila ona prawde, to dwie pozostale wypowiedzi bylyby falszywe, a to zaprzecza sobie nawzajem
Pan A był prawdomówny, ponieważ kłamca nie mógłby powiedzieć prawdy: "co najmniej jeden z nas jest kłamcą.". Czyli pan B nie mówił prawdy, bo znaczyłoby to, że jest dwóch prawdomównych ( pan A i pan B ). Pan C nie może być prawdomówny, bo pan B jest kłamcą. Pan C nie może być kłamcą, gdyż znaczyłoby to, że pan B powiedział prawdę. Bajka logiczna logicznie sprzeczna.
Nie rozumiem znaków zapytania w "dialogu" trzyosobowym.
Zakładając, że trzecia osoba należy do rodu Prawdomównych stwierdzenie "Wśród nas nie ma kłamców" oznacza, że wszyscy mówią prawdę, co jest sprzeczne z wypowiedziami pozostałych osób. Odpowiedź - osoba trzecia należy do rodu Kłamców.
Pytanie ---- Czy wypowiedzi dwóch pierwszych osób są pytaniami, czy stwierdzeniami? Jeśli są to stwierdzenia to dlaczego znaki zapytania, jeśli pytania to nie są to zdania skonstruowane zgodnie z zasadami POPRAWNEJ POLSZCZYZNY.
Możliwe odpowiedzi:
1. Dwa pierwsze zdania to pytania - nie można określić do którego rodu należy trzecia osoba. Stwierdzenie: "Wśród nas nie ma kłamców" jest odpowiedzią prawdziwą na postawione wcześniej pytania zarówno w przypadku, gdy osoba trzecia kłamie, jak i w przypadku gdy mówi prawdę.
2. Dwa pierwsze zdania to stwierdzenia - osoba trzecia jest kłamcą. Załóżmy, że osoba trzecia należy do rodu Prawdomównych. Stwierdzenie trzeciej osoby, że "Wśród nas nie ma kłamców" oznaczałaby wtedy, że wszyscy mówią prawdę, co jest sprzeczne z wypowiedziami poprzedników o istnieniu w grupie jakiegokolwiek kłamcy. Sprzeczność ta oznacza fałszywe założenie, że osoba trzecia należy do rodu Prawdomównych, więc prawdą musi być przynależność tego osobnika do rodu Kłamców.
P.S. Zagadki logiczne wymagają precyzji!
ale banał. ostatnia osoba jest kłamcą. gdyby mówiła prawdę znaczyłoby to że dwaj pozostali też mówią prawdę, a oni twierdzą że przynajmniej 1 osoba kłamie. czyli osoba nr 3 kłamie. za to ciekawiej jest z osobą nr 2. jeśli zdanie które wypowiada jest prawdziwe znaczy to że ona sama jest kłamcą, co daje paradoks, jeśli to zdanie jest fałszywe znaczy to że osoba ta musi być prawdomówna paradoks znowu.
chyba że chodzi o to że znaczenie ma fakt iż na końcu tych zdań są znaki zapytania. wtedy zdania te nie mają żadnej wartości logicznej a nr3 może być zarówno prawdomówny jak i kłamliwy.
Niekonieczine, bo może "Prawdomówni" to nazwa rodu, który był znany z kłamstw i odwrotnie... Albo w ogóle oba rody były nieprzewidywalne...
Prawdomównym mógł być zarówno pan pierwsy jak i pan drugi
Osoba, wypowiadająca sie jako trzecia nie należy ani do rodu Kłamców ani Prawdomównych. Aby to wykazać rozważmy kolejno dwa przypadki. Najpierw załóżmy, że osoba ta jest Kłamcą. Wtedy to, co mówi jest fałszem. Zatem wśród rozmawiających są Kłamcy. Osoba wypowiadająca się jako pierwsza mówi z pewnością prawdę, bo osoba trzecia jest kłamcą. Zaś osoba druga albo jest Prawdomówna albo jest Klamcą. Jeśli jest Prawdomówna, to kłamie, bo musi być drugą z dwu osób kłamiących. Jesli jest Kłamcą to mówi prawdę, bo jest właśnie drugą z dwu Kłamców. Znaleźliśmy sprzeczność, analizując założenie, takie ze osoba trzecia jest Kłamcą. Nie oznacza to ze musi należeć do rodu Prawdomównych, należy sprawdzić druga możliwość.
Jeśli osoba ta jest Prawdomówna, to z konieczności pozostałe osoby nie mogą należec do rodu Kłamców. Zatem osoba nr 1 mówi fałsz i stąd wnosimy że jest Kłamcą. Z tego wynika, ze osoba nr 3 nie mówi prawdy i jest Kłamcą, co jest sprzeczne z założeniem. Dostaliśmy drugą sprzeczność.
W skrócie dwie sprzeczności przedstawiają się tak: przy pierwszym założeniu osoba druga jest Kłamcą i nie jest Kłamcą. Przy drugim założeniu osoba trzecia jest .prawdomówna i nie jest prawdomówna. Dopiero po wykazaniu dwu sprzeczności mozna powiedzieć że jest paradoks i ze każde rozwiązanie prowadzi do sprzeczności.