Jedziesz przez totalne pustkowie dwuosobowym kabrioletem. Gdzieś pośrodku bezdroży rozpętała się straszna burza. W tym momencie mijasz znak przystanku autobusowego i widzisz tam trójkę osób. Zatrzymujesz się. Na przystanku znajdują się:
Co zrobisz w takiej sytuacji?
Pamiętaj, samochód jest dwuosobowy (bagażnik itp. odpada)
daje kluczyki przyjacielowi i kaze mu zawiezc staruszke a ja czekam z dziewczyna na autobus.
nie jeżdże kabrioletem w zasie burzy pisakowej....;]
wioze staruszke do szpitala gdyz przyjaciel zrozumie a jak wiadomo niema idealnych facetow;)
mogę wząc tylok jedną osobę bo w kabrio mam jedno miejsce wolne więc piorę kobietę ideał
daje kluczyki przyjacielowi on wiezie babcie do lekarza a ja zostaje z idealem i czekam na autobus
Wysiada każe jechać przyjacielowi wraz ze staruszką do szpitala a sam zostaje by zapoznać się ze swoim ideałem ;]
Przyczytane, ale prawdziwe:
Riposta na odpowiedź poprzednika.
Kumpel nie jest najlepszym kierowcą, rozbija Ci auto albo jest zadymiarzem i zaraz za rogiem wyrzuca bacie i szaleje w twoim autku, czyli babcia umiera, a przyjaciel nie jest już twoim przyjacielem. Zaraz podjeżdża następny kolo i zabiera laskę/faceta, a ty zostajesz sam, bez auta, bez przyjaciela i czekasz na autobus ^^
Dzwonię po pogotowie (zawsze mam przy sobie komórkę i nie straszne mi burze, gdy w grę wchodzi życie staruszki :)) Biorę numer telefonu od mojego ideału a zabieram ze sobą kumlpla;p
Daje auto koledze i prosze zeby zawiózł staruszkę na pogotowie , a ja czekam na autobus z laskom .
kierownice oddaje przyjacielowi, ktory podwiezie staruszke, a sama zostane na przystanku z ta 3 osoba
Facet odpada, bo nie ma idealnych mężczyzn...
Staruszka i tak umrze.
Więc wybieram przyjaciela;)
Jako ze to moj najlepszy kolega, odwoze babcie do szpitala, zeby kumpel i ideal sie nie krepowali