Dla uczczenia swoich szóstych urodzin Samantha zasadziła drzewo w ogrodzie rodziców.
Często przyglądała sie, jak tata sadzi rózne rzeczy i zrobila wszystko tak , jak nalezy.
Nie zapomniała nawet podlać drzewa.
Jej mama wpadła jednak w szał. Powiedziała, że drzewo należy do niej i nie miała prawa go sadzić.
Tato tylko się uśmiechnął i wytłumaczył dziewczynce , że to drzewo nigdy nie urośnie.
Dlaczego?
po prostu zasadzila drzewko szczęścia swojej mamy.
to drzewo było sztuczne, prawdopodobnie jakas ozdoba..
Najprawdopodobniej tata nie był najleprzym ogrodnikiem i nie umial sadzić drzewek
To było drzewo GENEALOGICZNE
Ale przecież drzewo genealogiczne może się rozrastać ;)
Samanta posadziładrzewko na podjeżdzie swojego tatusia ogrodnika.
to było sztuczne drzewko
Posadzila jemiołe - to tez drzewko, ale rosnie tylko na innych drzewkach.
posadziła stojący wieszak
posadziła drzewko Bonsai :)
Wcześniej widziała jak tato sadził marchewki :-)
posadziła miotłę
po prostu to drzewko moglo tylko rosnąć w doniczce
Po prostu tata znał mamę i wiedział że mama zniszczy to drzewko
Mama się wkurzyła, że córka wzieła drzewko, tata mając na myśli to co powiedział: To drzewko nigdy nie urośnie miał na myśli swoją córkę :)
Posadziła drzewko w doniczce.
Albo posadziła je w asfalcie.
w treści jest napisane, że chodzi o drzewo matki(oczywiście genealogiczne), więc nie może się ono rozrastać bo matka zawsze będzie na szczycie