





Odgadnij regułę tworzenia poniższego ciągu i podaj jego kolejny wyraz.
3, 5, 11, 17, 31, 41, 59, 67, 83, 109, ?






Są 2 pokoje... w jednym znajduje się żarówka a w 2 znajdujesz się TY i 3 włączniki swiatła.
Twoim zadaniem jest ustalić który z nich włącza żarówkę,ALE, możesz tylko RAZ wyjść z pokoju z włącznikami...
pozatym światło się nie rozchodzi tak aby można było zobaczyć jakąkolwiek poświatę... co zrobisz?



















tak więc jak mówiłam jest to zagadka wymyślona przeze mnie zainspirowana pewnym przedmiotem który jakiś czas temu dostałam. a mianowicie jest to budzik elektroniczny. otóż, czasem mam dobry humor, a czasem, jak każdy człowiek, zły humor. i za każdym razem gdy mam zły humor we wtorek, budzik zdaje sie dawać mi pewną mroczną radę - aby umrzeć. dlaczego tak mówi?






Spadek 20 milionów dolarów, jakie otrzymała pani Williwaw, nie zmienił jej wcale. Stała się może trochę więcej rozrzutna.
Wybudowała piękny dom, urządziła gustownie 27 pokoi (tyle tylko apartamentów liczył dom), zajmowała się muzyką i szaradami.
W sobotę wydała przyjęcie z okazji rocznicy swoich urodzin. Goście zjechali się już w piątek. Każdy przygotował jakiś miły upominek. Wśród nich była zapinka do paska wysadzana dużymi diamentami, drogocenna popielnica, sznur pereł, bransoletka, podomka chińska itd.
Młoda kuzynka, Delia, także entuzjastka szarad, przygotowała bogatej ciotce komplet magazynu rozrywkowego i zaabonowała go dla niej na cały rok.
Zaproszeni goście uradzili złożyć późnym wieczorem w piątek wszystkie prezenty na stół w pokoju jadalnym, tak by gospodyni domu w sobotę rano od razu je spostrzegła.
Niestety w ciągu nocy ktoś cichaczem zakradł się do pokoju i skradł wszystkie podarunki - nawet i komplet magazynu rozrywkowego. Jak to się mogło stać?
Nic nie podejrzewający goście zastali panią Williwaw pogrążoną we łzach. Nastrój prysł. Atmosfera stała się ciężka.
Każdy zastanawiał się i pytał, kto mógł skraść prezenty. W pokoju wrzało jak w ulu.
Nagle zabrała głos Delia:
- Droga Ciociu, szukajmy winnego wśród tych ludzi, którzy Cię nie lubią. Czy wiesz, kto jest takim typem?
- O tylko kuzyn Bob stara się zawsze mi dokuczyć, jakby chciał się zemścić, że nie dostał nic ze spadku.
Aha! Klucz już jest - pomyślała Delia.
- Gdzie byłeś Bob ostatniej nocy? - zapytała.
- Spałem - odparł krótko zagadnięty - Czułem się zmęczony więc właśnie położyłem się spać, gdzieś przed dziewiątą. Spałem jak zabity. Dopiero przed minutą obudziłem się, bo budzik hałasował jak opętany.
Delia zwróciła się do zebranych:
- Sprawa jest prosta i jasna, moi państwo. Kiedy dzwonił budzik, była godzina dziesiąta trzydzieści. Oddaj zaraz wszystkie prezenty Bob! Jak mogłeś ważyć się na taki haniebny postępek!
Pytanie: W jaki sposób Delia wykryła złodzieja. Odpowiedź jest naprawdę bardzo prosta.






Co może miec kolano przy brodzie, chociaż nie ma nóg ani brody?






Kto był trzecim człowiekiem na świecie?






Jaka jest najmniejsza liczba odważników o masach całkowitych, za pomocą których można na wadze szalkowej zważyc każde ciało o masie całkowitej do 120 kg włącznie? Jak należy dobrać masy tych odważników?






Zagadkę wymyśliłem sam. Jest do rozwiązania.
Początek końca się zaczyna, co powiesz, gdy coś zaboli cię, i coś się zacina? Wyrazu oznaczającego popracie, z wyrazem 'nie' idzie w walce. Nie oznacza co innego, przeciwny wyraz mój kolego. Jeśli wyraz ten rozszyfrowałeś, to nie problem ci ostatnie 2 litery znaleźć, pierwszą odejmij śmiało, no i jaki wyraz? co ci powstało?
Podpowiedź dam ci krótką, że jest to też związane z łódką.